Wiersz i Piosenka
Wiersz na miesiąc Kwiecień
Numery alarmowe Agnieszka Filipkowska
Numery alarmowe ratują ludzkie życie.
Z tą prostą rymowanką wnet się ich nauczycie.
Wujek Jacek spadł z drabiny. Ranę ma na głowie.
Wybierz 999 – dzwoń po pogotowie.
Trzy dziewiątki, nic trudnego, mogą pomóc w biedzie.
Wybierz 999 – i karetka wnet przyjedzie.
Numery alarmowe ratują ludzkie życie.
Z tą prostą rymowanką wnet się ich nauczycie.
Widzisz nad sąsiadów domem chmurę dymu czarną?
Wybierz 998 – dzwoń po straż pożarną.
Dwie dziewiątki i ósemka – mogą pomóc w biedzie
. Wybierz 998 – straż pożarna wnet przyjedzie.
Numery alarmowe ratują ludzkie życie.
Z tą prostą rymowanką wnet się ich nauczycie.
Nowy rower ci ukradli?
Zdarzył się rabunek?
Wybierz 997 – dzwoń na posterunek.
Dwie dziewiątki i siódemka – mogą pomóc w biedzie.
Wybierz 997 – i policja wnet przyjedzie.
Piosenka na miesiąc Kwiecień
„Znajdź sobie przyjaciela”
Mówisz, że smutno Ci czasami
mówisz, że często jesteś sam
mówisz, że nie masz z kim dzielić się skarbami
pozwól, że Ci dobrą radę dam.
Ref. Znajdź sobie przyjaciela na daleką drogę,
Znajdź sobie przyjaciela na dobre i na złe,
Znajdź sobie przyjaciela to Ci radzić mogę
A jako przyjaciela wybierz mnie.
Razem będziemy sport uprawiać.
Razem będziemy spędzać czas.
Zawsze będziemy mogli z sobą rozmawiać.
Żadna kłótnia nie rozdzieli nas.
Wiersz na miesiąc marzec:
To marcowi zima w głowie,
to wiosenne harce.
Chce być lutym, albo kwietniem,
byleby nie marcem!
Śniegiem prószy, a po śniegu
deszczem tnie ukośnie.
Czy to wiosna? Czy to zima?
Po prostu przedwiośnie.
Choć z dniem każdym coraz wcześniej
słoneczko rozbłyśnie,
choć z pod śniegu się wychyla
najpierwszy przebiśnieg,
marzec boczy się na wiosnę,
marzec już nie czeka i lodowa kra odpływa
po zbudzonych rzekach.
Piosenka na miesiąc marzec: "Pomocnicy wiosny"
Ref. Słońce zimie topi śniegi
i w okienko puka.
Idzie wiosna, idzie wiosna,
pomocników szuka!
Pierwsza leci tu jaskółka,
co ma czarna skrzydła.
Ja pomogę Pani Wiośnie,
Zima już mi zbrzydła. 2x
Ref. Słońce zimie topi śniegi…
Teraz frunie mały motyl,
cały w barwach tęczy.
Ja pomogę Pani Wiośnie,
zima już mnie męczy. 2x
Ref. Słońce zimie topi śniegi…
Szybko leci tu skowronek,
śpiewa swoje trele.
Ja pomogę Pani Wiośnie,
zimy już za wiele. 2x
Ref. Słońce zimie topi śniegi…
Patrzcie, teraz się przebiśnieg
przez śniegi przebija.
Ja pomogę Pani Wiośnie,
zimy czas niech mija. 2x
Ref. Słońce zimie topi śniegi…
Piękny bocian się powrotną
podróżą już trudzi.
Ja pomogę Pani Wiośnie,
zima już mnie nudzi. 2x
Ref. Słońce zimie topi śniegi…
Młoda się pojawia trawa,
tkając dywan duży.
Ja pomogę Pani Wiośnie,
zima już mnie nuży. 2x
Ref. Słońce zimie topi śniegi…
A teraz do Wiosny razem
wszyscy dołączamy.
Pomożemy Pani Wiośnie,
dość już zimy mamy! 2x
Ref. Słońce zimie topi śniegi…
Razem z wiosną w korowodzie
wszyscy maszerujmy.
Z panią wiosną świat wokoło
zielenią malujmy!
Wiersz na miesąc Luty
DZIEŃ DOBRY
Dzień dobry tato i mamo kochana
Dzień dobry wszystkim mówię od rana
Dzień dobry wołam do pana sąsiada
Dzień będzie dobry, nawet, gdy deszczyk pada
Pogłaszczę pieska, przytulę też kotka
Dzień dobry powiem, jeśli kogoś spotkam
Pomacham też ręką do pana sąsiada
I już świeci słońce i deszcz przestał padać.
Piosenka na miesiąc Luty
"Sanna"
Zima, zima, zima
Pada, pada śnieg
Jadę, jadę w świat sankami
Sanki dzwonią dzwoneczkami
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń
Jaka pyszna sanna –
Parska raźno koń
Śnieg rozbija kopytami
Sanki dzwonią dzwoneczkami
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń
Zasypane pola
Śniegu cały świat
Biała droga hen, przed nami
Sanki dzwonią dzwoneczkami
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń
Dzyń, dzyń, dzyń
Wiersz na miesiąc styczeń
Raz zaprosił dziadek babcię
do kajefki na kolację.
Kupił kwiaty czekoladki
zgolił zarost by być gładki.
babcia też postarała
krok zrobiła, suknię wdziała.
do torebki zaś wrzuciła
wszystkie leki co kupila.
te na zgagę, na sklerozę.
chciała wypaść nie najgorzej.
Dziadek także się sposobił
włożył krawat, kasę zdobył.
A w kieszenie tuż przy brzuszku
ma busolę na łąńcuzku.
Tak oboje wystrojeni
szli jak młodzi narzeczeni.
I bawili się wspaniale
Wiek im nie przeszkadzał wcale.
Piosenka "Dziękujemy"!
Gdy babciu z tobą jestem to zawsze mogę więcej,
Bo babcia to jest przecież dar od Boga,
Wiem, że na mnie patrzysz, gdy ścigam się razem z wiatrem,
Bo tak kochasz.
REF: Dziękujemy, dziękujemy i za miłość i za dżemy,
Za spacery, przytulańce i za wspólne z nami tańce,
Za szabelki i ordery, poskręcane w mig rowery,
Za pierniki i dmuchawce, bo jesteście dla nas zawsze.
Gdy dziadku z tobą jestem to zawsze mogę więcej,
Bo dziadek to jest przecież dar od Boga,
Historie mi opowiadasz, gdy na kolanach twoich siadam,
Rozbawiasz mnie uśmiechem, bo jesteś najlepszym człowiekiem.
WIERSZ NA MIESIĄC GRUDZIEŃ
,,Mikołaj"
Mikołaju drogi,
Mikołaju święty ,
Dzisiaj chyba każdy
chodzi uśmiechnięty.
Za prezenty dziękujemy,
bardzo się cieszymy,
A Tobie dużo zdrowa
i radości życzymy.
PIOSENKA NA MIESIĄC GRUDZIEŃ
,,SKRZYPI WÓZ"
Skrzypi wóz, wielki mróz
wielki mróz na ziemi. 2x
Trzej królowie jadą
złoto, mirrę kładą.
Hej, kolęda, kolęda. 2x
2. A komu takiemu
Dzieciątku małemu. 2x
Cóż to za Dzieciątko,
musi być paniątko.
Hej, kolęda, kolęda. 2x
3. To Jezus maluśki,
to Dzieciątko krasne. 2x
Cichutkie, malutkie
jak słoneczko jasne.
Hej, kolęda, kolęda. 2x
4. Pasterze na lirze,
na skrzypeczkach grali. 2x
beztroscy do szopy
prędko podążali.
Hej, kolęda, kolęda. 2x
5. Pójdę ja do Niego
poproszę od Niego. 2x
,,Daj nam Boże Dziecię
pokój na tym świecie''
Hej, kolęda, kolęda.
LISTOPAD
Wiersz Jana Brzechwy, pt. "Grzebień i szczotka"
Jurek bardzo był niedbały,
Aż się ciotki zamartwiały,
Aż ze złości ciotki chudły:
- Masz nie włosy, tylko kudły,
Potargane, rozczochrane,
To są rzeczy niesłychane!
Raz się uczesz, raz przynajmniej,
Dużo czasu to nie zajmie,
Masz tu szczotkę, masz tu grzebień,
Musisz zacząć dbać o siebie.
Grzebień zęby szczerzy,
A szczotka się jeży:
czesz się, Jerzy, jak należy,
Czesz się, Jerzy, jak należy!
Poszedł Jurek raz przy święcie
Do kolegów na przyjęcie,
Oczywiście nie czesany,
Potargany, rozczochrany.
Dzwoni, chciałby wejść do środka
- Patrzy: grzebień, patrzy: szczotka!
Grzebień zęby szczerzy
A szczotka się jeży:
Czesz się, Jerzy, jak należy,
Czesz się, Jerzy, jak należy!
PIOSENKA:
Biały orzeł
Biały orzeł wzbić się nie może
biały orzeł nie może się wzbić
Ach jak smutny jest jego los
tylko piszczy lecz jego głos
nie pozwala nam tracić nadziei
Ach jak smutny jest jego los
tylko piszczy lecz jego głos
nie pozwala nam tracić nadziei
Biały orzeł wzbić się nie może
biały orzeł nie może się zbić
Ogarnęła nas ciemna noc
lecz Czujemy że jego moc
Jak bywało już zerwie kajdany
Ogarnęła nas ciemna noc
lecz Czujemy że jego moc
Jak bywało już zerwie kajdany
Biały orzeł wzbić się nie może
biały orzeł nie może się wzbić
on w niewoli pisz czy nie raz
i tęsknotą wraca by w nas
wzbudzić duszę biało-czerwoną
on w niewoli piszczy nie raz
i tęsknotą wraca by w nas
wzbudzić duszę biało-czerwoną
PAŹDZIERNIK
WIERSZ
PANI JESIEŃ Z. Dąbrowska
Przeszedł sobie dawno śliczny, złoty wrzesień...
Teraz nam październik Dała pani jesień...
Słono takie śpiące, Coraz później wstaje,
Ptaszki odlatują, hen, w dalekie kraje.
W cieniu, pod drzewami Cicho śpią kasztany,
każdy błyszczy pięknie, niby malowany.
Lecą liście z drzewa różnokolorowe,
te są żółto-złote, a tamte - brązowe.
Jeszcze niby ciepło, Słonko świeci,
grzeje... aż tu nagle skądejś wichrzysko zawieje.
Chmur wielkich deszczowych nazbiera,
napędzi... tak się pan listopad nauwija wszędzie.
PIOSENKA
"Jesień za rogiem"
1. Nie puka do drzwi, lecz szumi listkami
Nie grzeje słoneczkiem, lecz buja drzewami Kasztany,
kałuże, szybciej do zmroku Czy już wiesz jaka to pora roku?
Ref. To jesień - jest już za rogiem
Doczekać już się nie mogę
Załóżmy kalosze, wyruszajmy w las
Skarby jesieni odszukać czas 2 x
2. Nie kusi zielenią, lecz barwi na złoto
Nie dla niej sandałki, a kalosze, błoto
Grzyby i szyszki, szybciej do zmroku
Czy już wiesz jaka to pora roku?
Ref. To jesień - jest już za rogiem
Doczekać - już się nie mogę
Załóżmy kalosze, wyruszajmy w las
Skarby jesieni odszukać czas.2 x
Ref. To jesień jest już za rogiem
Doczekać już się nie mogę
Załóżmy kalosze, wyruszajmy w las
Skarby jesieni odszukać czas.
WRZESIEŃ
WIERSZ:
"Poniedziałek"
Tydzień dziś zaczyna się;
Poniedziałek - pierwszy dzień.
Idę grzecznie do przedszkola,
a do szkoły idzie Ola.
Bo gdy się zaczyna tydzień,
każdy gdzieś się spieszy, idzie.
Każdy ma swe obowiązki,
w pracy - praca, w szkole - książki.
Ja, choć jestem przedszkolakiem,
(wprawdzie dużym już starszakiem)
Wiem, że rano wstać wypada.
Tydzień zacząć trudna rada.
I codziennie, bez wyjątku,
wstaję rano, aż do piątku.
Potem weekend się zaczyna
co leniuszka przypomina.
PIOSENKA: